Wczoraj ,z trzydniowym opóżnieniem, telewizja polska podała wiadomość o końcu partii neofaszystowskiej w Grecji.
28 września świt okazał się mało złoty dla Złotej Jutrzenki.
Aresztowano minimum 17 członków partii,w tym czterech posłów-pod pretekstem posiadania broni i na podstawie rozmów telefonicznych poprzedzających zabójstwo rappera.Do aresztu trafili przywódcy neofaszystowców a kraj żyje teraz domniemaniami o tym jak będzie dalej wyglądała scena polityczna.Mają ich usunąć z sejmu jako organizację przestępczą,mają przestać ich finansować itp.
Najwyższy czas!
Grecja ratuje swój obraz państwa demokratycznego i <łapie punkty> u tych,od których jest uzależniona finansowo.A dla mnie znów jest oczywiste jedno ,że tu każdy dobrze wie co w trawie piszczy, tylko rzadko opłaca sie komuś podjąć walkę ze złem i korupcją.To,że w tak krótkim czasie po zabójstwie Fisasa dokonano tych aresztowań oznacza ,że już wcześniej policja miała <namiary> ,tylko jeszcze nie było politycznego rozkazu by ściąć niektóre głowy!
wtorek, 1 października 2013
wtorek, 24 września 2013
umarli mają lepiej
Podobno GOOGLE przez 10 lat po śmierci swego pracownika ma wypłacać jego pensje rodzinie.No to pewnie będą zatrudniać ludzi tylko gdzieś tak do czterdziestki by nikt im nie zmarł w trakcie umowy o pracę!!
Przyszedł mi od razu na myśl chwyt reklamowy jaki stosowano w świątyni Asklepiosa w Starożytnym Epidawro.
Osobom bliskim śmierci i ciężarnym nie pozwalano tam mieszkać,by przypadkiem nie zmarły.W ten sposób ośrodek mógł się szczycić wielką skutecznością uzdrowień !
Jakie to proste!
Google płaci jeszcze po śmierci a w Grecji już na wiele lat przed śmiercią nie można liczyć na wypłatę-bo albo pracy nie ma albo stawki są takie,że nic tylko umrzeć!
Przyszedł mi od razu na myśl chwyt reklamowy jaki stosowano w świątyni Asklepiosa w Starożytnym Epidawro.
Osobom bliskim śmierci i ciężarnym nie pozwalano tam mieszkać,by przypadkiem nie zmarły.W ten sposób ośrodek mógł się szczycić wielką skutecznością uzdrowień !
Jakie to proste!
Google płaci jeszcze po śmierci a w Grecji już na wiele lat przed śmiercią nie można liczyć na wypłatę-bo albo pracy nie ma albo stawki są takie,że nic tylko umrzeć!
niedziela, 22 września 2013
neofaszyzm -cd.
Grecja do dzis zyje zabójstwem Paulo Fissasa.
Manifestacje nie okazały się daremne.Wczorajsza ankieta wykazała spadek poparcia dla neofaszystowskiej Hrysi Awgi z 8,3% do 5,8% ,ale to nie dziwne przy tylu negatywnych komentarzach i tak świeżo po tragedii.
Niestety w rejonach gdzie to się stało, podczas ostatnich wyborów neofaszyści uzyskali az 13 czy 14%!!!
Zabójca,którego twarz prawo tego kraju pozwala pokazywać, płakał na zeznaniach przed prokuratorem i rzekomo żałował ,a przy okazji...
kłamał jak z nut ....że znalazł się tam przypadkiem,że w obronie własnej....
A niektóre co bardziej przebiegłe hieny medialne wykorzystują tragedie na maksa.
Właśnie jedna z gazet w wersji online zamieściła na okładce zdjęcie zamordowanego na chwilę przed śmiercią!Nikt nie pytał o zgodę ani dziewczynę,która z nim była ani rodzinę.Nawet część kioskarzy stwierdziła , żę nie wystawi gazety na sprzedaż więc nie wiem czy wyszła wersja drukowana.
Gdy już wszyscy ochłoną to wtedy znów media wydrukują dyrdymały typu <Młodzieńcy z Hrysi Awgi pomagają starszym ludziom dokonywać bezpiecznie wypłat w bankach> i znów społeczeństwo powoli nabierze przekonania ,że oni nie są tacy żli.W końcu dobrze jest mieć kogoś,kto jest postrachem Azjatów i innych imigrantów.
Ja sama już doświadczyłam , ze niektórzy chętnie by skorzystali z ich pomocy.Choć jestem Polką a nie Hinduską to mnie postraszono wezwaniem Hrysi Awgi!!! tylko dlatego,ze nie jestem Greczynką i reprezentuję inną religie.
Teraz nie zdziwię się jak zabójca nie dożyje rozprawy bo tylu jest chętnych do zemsty.Nie osadzono go w ateńskim więzieniu w Korydalo bo tam 70-80% przetrzymywanych to Albańczycy.Ale kto mu zagwarantuje ,że w innym więzieniu ,gdzie jest tylko 20 % imigrantów nie znajdzie się chętny pomścić wspólbraci?!
Manifestacje nie okazały się daremne.Wczorajsza ankieta wykazała spadek poparcia dla neofaszystowskiej Hrysi Awgi z 8,3% do 5,8% ,ale to nie dziwne przy tylu negatywnych komentarzach i tak świeżo po tragedii.
Niestety w rejonach gdzie to się stało, podczas ostatnich wyborów neofaszyści uzyskali az 13 czy 14%!!!
Zabójca,którego twarz prawo tego kraju pozwala pokazywać, płakał na zeznaniach przed prokuratorem i rzekomo żałował ,a przy okazji...
kłamał jak z nut ....że znalazł się tam przypadkiem,że w obronie własnej....
A niektóre co bardziej przebiegłe hieny medialne wykorzystują tragedie na maksa.
Właśnie jedna z gazet w wersji online zamieściła na okładce zdjęcie zamordowanego na chwilę przed śmiercią!Nikt nie pytał o zgodę ani dziewczynę,która z nim była ani rodzinę.Nawet część kioskarzy stwierdziła , żę nie wystawi gazety na sprzedaż więc nie wiem czy wyszła wersja drukowana.
Gdy już wszyscy ochłoną to wtedy znów media wydrukują dyrdymały typu <Młodzieńcy z Hrysi Awgi pomagają starszym ludziom dokonywać bezpiecznie wypłat w bankach> i znów społeczeństwo powoli nabierze przekonania ,że oni nie są tacy żli.W końcu dobrze jest mieć kogoś,kto jest postrachem Azjatów i innych imigrantów.
Ja sama już doświadczyłam , ze niektórzy chętnie by skorzystali z ich pomocy.Choć jestem Polką a nie Hinduską to mnie postraszono wezwaniem Hrysi Awgi!!! tylko dlatego,ze nie jestem Greczynką i reprezentuję inną religie.
Teraz nie zdziwię się jak zabójca nie dożyje rozprawy bo tylu jest chętnych do zemsty.Nie osadzono go w ateńskim więzieniu w Korydalo bo tam 70-80% przetrzymywanych to Albańczycy.Ale kto mu zagwarantuje ,że w innym więzieniu ,gdzie jest tylko 20 % imigrantów nie znajdzie się chętny pomścić wspólbraci?!
czwartek, 19 września 2013
Zadymiarze wszystkich krajów łączcie śię
Zadymiarze wszelkich ugrupowan łaczcie sie....
Manifestacje w Barcelonie,Brukseli,Paryzu,Amsterdamie,a w sobote -w Londynie.No i dzis w nocy demonstracje w wielu greckich miastach.Trzeba przyznac Grekom ze umieja sie mobilizować przeciw<złu> tylko ,ze agresja budzi agresje wiec szczerze wątpię czy wyjdzie co dobrego z całej tej fali nienawiści...
To było do przewidzenia!
Niedawno świat obiegły zdjęcia pokazujące wielkie ilości kiji bejsbolowych w siedzibie neofaszystowskiej <Hrysi Awgi> a jej przywódca poprawną angielszczyzną wmawiał dziennikarzom <We like to play baseball in Greece>.
A co miał mówić niedomyślym ?<Będziemy was tłuc wszystkich jak popadnie bo już nam zbrzydło lać tylko Azjatów!>?
Demonstrowali ostatnio swą siłę polityczną w kilku ważnych demonstracjach.
Pojechali nawet pod pomnik Leonidasa w Thermopilach ,licząc widocznie że nabiorą choć takiej siły jak <Trzystu> by krew mogła płynąc choć tak obficie jak na filmie. No i niektórzy uwierzyli w siebie!!!
Kilka dni temu dużą grupą poturbowali rozwieszających plakaty popleczników partii komunistycznej na ulicy Demokracji w Perama.
Ale czara zła przelała się przedwczoraj.
W towarzystwie pięciorga młodych ludzi w pewnej knajpce na Keratsini padł nieopatrznie negatywny komentarz na <Złotą Jutrzenkę>.Nie zdawali sobie sprawy że ściany mają uszy.Gościu z sąsiedztwa wykonał z 20 telefonów i gdy towarzystwo wyszło na zewnatrz to się okazało, ze czeka na nich około czterdziestu.Po ich strojach i wyposażeniu szybko zrozumieli , że trzeba wiać.Pecha miał niestety biegnący najwolniej 34-letni rapper.
Dogonił go taki,który był szczególnie spragniony świezej krwi .Dwoma profesjonalnymi pchnieciami noża pokonał wroga raz na zawsze.
Gdyby to był Azjata lub inny imigrant pewnie fala oburzenia nie byłaby az tak wielka ale Grek Greka ....w spokojnej dzielnicy robotników stoczniowych!!!!...
I sie zaczęło!.Dzień póżniej zatrzymano 34 osoby za to ,że protestowali tak ,że trzeba było użyć przeciwko nim gazów łzawiących a ponieważ nie mogli zlinczować żadnego <Hrisawgity> no to całą złość wyładowywali na policji.
No cóż-jedni są żądni krwi a innych satysfakcjonuje zadyma.Kryzys usprawiedliwia przecież fakt wzburzenia.
Jestem pewna ,że za granicą obejdzie się bez zadym.Nawet Grek nie chciałby wpaść w ręce policji belgijskiej czy angielskiej.Ci umieją się obchodzić dużo skuteczniej z zadymiarzami
Manifestacje w Barcelonie,Brukseli,Paryzu,Amsterdamie,a w sobote -w Londynie.No i dzis w nocy demonstracje w wielu greckich miastach.Trzeba przyznac Grekom ze umieja sie mobilizować przeciw<złu> tylko ,ze agresja budzi agresje wiec szczerze wątpię czy wyjdzie co dobrego z całej tej fali nienawiści...
To było do przewidzenia!
Niedawno świat obiegły zdjęcia pokazujące wielkie ilości kiji bejsbolowych w siedzibie neofaszystowskiej <Hrysi Awgi> a jej przywódca poprawną angielszczyzną wmawiał dziennikarzom <We like to play baseball in Greece>.
A co miał mówić niedomyślym ?<Będziemy was tłuc wszystkich jak popadnie bo już nam zbrzydło lać tylko Azjatów!>?
Demonstrowali ostatnio swą siłę polityczną w kilku ważnych demonstracjach.
Pojechali nawet pod pomnik Leonidasa w Thermopilach ,licząc widocznie że nabiorą choć takiej siły jak <Trzystu> by krew mogła płynąc choć tak obficie jak na filmie. No i niektórzy uwierzyli w siebie!!!
Kilka dni temu dużą grupą poturbowali rozwieszających plakaty popleczników partii komunistycznej na ulicy Demokracji w Perama.
Ale czara zła przelała się przedwczoraj.
W towarzystwie pięciorga młodych ludzi w pewnej knajpce na Keratsini padł nieopatrznie negatywny komentarz na <Złotą Jutrzenkę>.Nie zdawali sobie sprawy że ściany mają uszy.Gościu z sąsiedztwa wykonał z 20 telefonów i gdy towarzystwo wyszło na zewnatrz to się okazało, ze czeka na nich około czterdziestu.Po ich strojach i wyposażeniu szybko zrozumieli , że trzeba wiać.Pecha miał niestety biegnący najwolniej 34-letni rapper.
Dogonił go taki,który był szczególnie spragniony świezej krwi .Dwoma profesjonalnymi pchnieciami noża pokonał wroga raz na zawsze.
Gdyby to był Azjata lub inny imigrant pewnie fala oburzenia nie byłaby az tak wielka ale Grek Greka ....w spokojnej dzielnicy robotników stoczniowych!!!!...
I sie zaczęło!.Dzień póżniej zatrzymano 34 osoby za to ,że protestowali tak ,że trzeba było użyć przeciwko nim gazów łzawiących a ponieważ nie mogli zlinczować żadnego <Hrisawgity> no to całą złość wyładowywali na policji.
No cóż-jedni są żądni krwi a innych satysfakcjonuje zadyma.Kryzys usprawiedliwia przecież fakt wzburzenia.
Jestem pewna ,że za granicą obejdzie się bez zadym.Nawet Grek nie chciałby wpaść w ręce policji belgijskiej czy angielskiej.Ci umieją się obchodzić dużo skuteczniej z zadymiarzami
poniedziałek, 16 września 2013
Rocznica smierci Marii Kallas
Gdy chcialam się pakować do wyjazdu nad morze to nagle niebo zszarzało i postraszyło kilkoma kroplami...I tak już było do wieczora. To rzadkie w Grecji ale adekwatne do rocznicy.
36 lat temu zmarła Maria Kallas.
Moja wiedza o Grecji ,zanim tu przyjechałam,była znikoma ale 3 nazwiska znałam na pewno-Russos,Onasis i Kallas, choc nigdy opery nie słuchałam.
Narodowa Scena Liryczna postanowiła uczcić Kallas i wczoraj odbył sie spacer po mieśćie z pięcioma przystankami gdzie odbyły się krótkie recitale.
Ja wybrałam się na ostatni -pod Muzeum Archeologicznym .
I warto było. Recital był fantastyczny,przynajmniej dla laików ,jak ja.
Aida,Tosca, Madamme Buterfly itp-same miłe dla uszu perełki operyNa placu zebrało się z jakieś 2 tys ludzi i to juz było dla mnie wielką niespodzianką. Choć stałam w ostanich rzędach to jednak wszyscy uważnie słuchali ,no i klaskali.A więc przyszli ze szczerego zainteresowania!
Owacje były szczególnie gorące gdy wyszła Dimitra Theodosiou w oryginalnej sukni Kallas.Porywające....Najbardziej mi się podobało jak wykonawcy wynurzali sie spomiędzy jońskiego portyku Muzeum i przeciskali się przez tłum.
Tak swojsko,bezpretensjonalnie.,naprawde miło....
Już od dawna sobie obiecywałam,że zacznę słuchać opery.
Oczywiscie niektóre rzeczy są trochę poza moim zasięgiem np Carmen,na którą chciałam pójść do Odeonu Heroda Attyka kosztowała 50 euro !... ale istnieją jeszcze słuchawki i możliwość pełnego skupienia w zaciszu domowym ....więc może pora zacząc?
Odchodząc z miejsca koncertu rzuciłam okiem na stojący nieopodal ,zaniedbany dom,w ktorym kiedys mieszkała dawna Maria Kalogeropoulou.
Dziś nie ma nawet tablicy upamiętniającej ten fakt.Widocznie wstyd,że taki zaniedbany więc po co turyści mają się pod nim zatrzymywać.?...To nie tu żyje pamięć Marii Kallas!!!
36 lat temu zmarła Maria Kallas.
Moja wiedza o Grecji ,zanim tu przyjechałam,była znikoma ale 3 nazwiska znałam na pewno-Russos,Onasis i Kallas, choc nigdy opery nie słuchałam.
Narodowa Scena Liryczna postanowiła uczcić Kallas i wczoraj odbył sie spacer po mieśćie z pięcioma przystankami gdzie odbyły się krótkie recitale.
Ja wybrałam się na ostatni -pod Muzeum Archeologicznym .
I warto było. Recital był fantastyczny,przynajmniej dla laików ,jak ja.
Aida,Tosca, Madamme Buterfly itp-same miłe dla uszu perełki operyNa placu zebrało się z jakieś 2 tys ludzi i to juz było dla mnie wielką niespodzianką. Choć stałam w ostanich rzędach to jednak wszyscy uważnie słuchali ,no i klaskali.A więc przyszli ze szczerego zainteresowania!
Owacje były szczególnie gorące gdy wyszła Dimitra Theodosiou w oryginalnej sukni Kallas.Porywające....Najbardziej mi się podobało jak wykonawcy wynurzali sie spomiędzy jońskiego portyku Muzeum i przeciskali się przez tłum.
Tak swojsko,bezpretensjonalnie.,naprawde miło....
Już od dawna sobie obiecywałam,że zacznę słuchać opery.
Oczywiscie niektóre rzeczy są trochę poza moim zasięgiem np Carmen,na którą chciałam pójść do Odeonu Heroda Attyka kosztowała 50 euro !... ale istnieją jeszcze słuchawki i możliwość pełnego skupienia w zaciszu domowym ....więc może pora zacząc?
Odchodząc z miejsca koncertu rzuciłam okiem na stojący nieopodal ,zaniedbany dom,w ktorym kiedys mieszkała dawna Maria Kalogeropoulou.
Dziś nie ma nawet tablicy upamiętniającej ten fakt.Widocznie wstyd,że taki zaniedbany więc po co turyści mają się pod nim zatrzymywać.?...To nie tu żyje pamięć Marii Kallas!!!
na bieżąco....
O tym by założyc bloga zadecydowały dwa zdarzenia .
Spotkałam ostatnio kobietę,która przyjechała do Grecji indywidualnie, w celach turystycznych już siódmy raz.Pewnie wcale nie jest rekordzistką ale mnie ten fakt dał do myślenia-że są ludzie,którzy płacą słone pieniadze by liznąć tego, co ja mijam codziennie bez większego już entuzjazmu i rozważam czy rzeczywiście uda mi się to zostawić bez wiekszego bólu....
Drugim powodem była lektura książki <Grecja -gorzkie pomarancze> Dionisiosa Sturisa.
Recenzja na obwolucie mówi że to <reportaż w najwyższym stopniu zaangażowany>.Rzeczywiscie, wynikł z dużego zaangażowania Dionisiosa.Ale i mnie zaangażował.Poczułam,że ja też jestem w tle wielu tu opisanych miejsc i sytuacji,tak jak resztka Polonii,która jeszcze tu sie ostała .
Nagle poczułam ból jaki chcę sobie zadać, podejmując decyzję o wyjeżdzie stąd!
Ja mam ten komfort,ze zamierzam to zrobić dobrowolnie,nie tak jak rodzina Dionisiosa,ale czy z tą świadomościa jest łatwiej?
Niby oswoiłam ten ból.To świadoma decyzja dla własnego dobra,by mieć pracę i emeryturę.....
Czy rzeczywiście zamknę jak gdyby nigdy nic te 24 lata w Helladzie i wyjadę?Sama jestem ciekawa. Terminem niby ma byc wiosna,najpóżniej-lato.....
I stąd pomysł na bloga,choć trochę póżno się obudziłam!
Chcę by był zapisem dni codziennych Grecji w kryzysie i moim listem miłosnym.
Spotkałam ostatnio kobietę,która przyjechała do Grecji indywidualnie, w celach turystycznych już siódmy raz.Pewnie wcale nie jest rekordzistką ale mnie ten fakt dał do myślenia-że są ludzie,którzy płacą słone pieniadze by liznąć tego, co ja mijam codziennie bez większego już entuzjazmu i rozważam czy rzeczywiście uda mi się to zostawić bez wiekszego bólu....
Drugim powodem była lektura książki <Grecja -gorzkie pomarancze> Dionisiosa Sturisa.
Recenzja na obwolucie mówi że to <reportaż w najwyższym stopniu zaangażowany>.Rzeczywiscie, wynikł z dużego zaangażowania Dionisiosa.Ale i mnie zaangażował.Poczułam,że ja też jestem w tle wielu tu opisanych miejsc i sytuacji,tak jak resztka Polonii,która jeszcze tu sie ostała .
Nagle poczułam ból jaki chcę sobie zadać, podejmując decyzję o wyjeżdzie stąd!
Ja mam ten komfort,ze zamierzam to zrobić dobrowolnie,nie tak jak rodzina Dionisiosa,ale czy z tą świadomościa jest łatwiej?
Niby oswoiłam ten ból.To świadoma decyzja dla własnego dobra,by mieć pracę i emeryturę.....
Czy rzeczywiście zamknę jak gdyby nigdy nic te 24 lata w Helladzie i wyjadę?Sama jestem ciekawa. Terminem niby ma byc wiosna,najpóżniej-lato.....
I stąd pomysł na bloga,choć trochę póżno się obudziłam!
Chcę by był zapisem dni codziennych Grecji w kryzysie i moim listem miłosnym.
Subskrybuj:
Posty (Atom)